Zobacz więcej

Reklama

Global Press Polska

05 stycznia 2026

Roland Garros 2026: Sensacje, upadki faworytów i wielkie historie. Co wydarzyło się w kwalifikacjach do paryskiego Wielkiego Szlema?

Tegoroczna edycja kwalifikacji przyniosła wszystko, czego można oczekiwać od wielkoszlemowej rywalizacji – sensacyjne porażki, wzruszające pożegnania oraz narodziny nowych bohaterów.

 

Po pięciu dniach niezwykle intensywnej rywalizacji poznaliśmy komplet zawodników, którzy wywalczyli awans do głównej drabinki Roland Garros 2026. Jak co roku kwalifikacje dostarczyły wielu emocji, kilku dużych niespodzianek oraz historii, które mogą mieć wpływ na przebieg całego turnieju.

 

Na kortach kompleksu Stade Roland-Garros walczyli byli mistrzowie wielkoszlemowi, zawodnicy z doświadczeniem w czołowej dziesiątce rankingu ATP i WTA oraz młode talenty próbujące po raz pierwszy zaistnieć na największej tenisowej scenie świata.

 

Dimitrow poza turniejem już po pierwszym meczu

 

Największą sensacją kwalifikacji okazało się odpadnięcie Grigora Dimitrowa.

 

Były numer 3 światowego rankingu ATP przyjechał do Paryża z nadzieją na powrót do głównej drabinki, jednak jego przygoda zakończyła się szybciej niż przewidywali eksperci.

 

Bułgar przegrał dramatyczne spotkanie z Portugalczykiem Jaime Farią 6:3, 5:7, 6:7. Szczególnie bolesny był trzeci set, w którym Dimitrow miał kilka okazji do zamknięcia meczu.

 

Dla wielu obserwatorów była to jedna z największych niespodzianek całego tygodnia kwalifikacyjnego.

 

David Goffin zatrzymany krok przed marzeniem

 

Niewiele lepiej poradził sobie David Goffin. Belg rozpoczął kwalifikacje bardzo przekonująco, pokonując Chun-Hsin Tsenga 6:3, 6:1. W drugiej rundzie trafił jednak na znakomicie dysponowanego Toby'ego Samuela. Brytyjczyk wygrał 5:7, 6:3, 6:3 i awansował dalej, eliminując jednego z najbardziej doświadczonych zawodników całej stawki.

 

Federico Cina przyciąga uwagę ekspertów

 

Jednym z nazwisk, o których najwięcej mówiło się po zakończeniu kwalifikacji, jest Federico Cina.

 

18-letni Włoch nie tylko wygrywał swoje mecze, ale robił to w bardzo przekonującym stylu. Szczególne wrażenie zrobiło jego zwycięstwo nad Bernardem Tomiciem 6:2, 6:4.

 

Coraz więcej ekspertów ATP wskazuje go jako jednego z najbardziej perspektywicznych zawodników młodego pokolenia.

 

Jeżeli utrzyma obecną formę, może sprawić problemy bardziej doświadczonym rywalom już w głównej drabince.

 

Kobiece kwalifikacje pełne wielkich nazwisk

 

Nie mniej ciekawie było w rywalizacji kobiet. Bianca Andreescu, Sloane Stephens i Karolina Pliskova należały do najbardziej rozpoznawalnych zawodniczek walczących o awans do turnieju głównego.

 

Jeszcze kilka sezonów temu wszystkie były stałymi uczestniczkami najważniejszych meczów wielkoszlemowych. Tym razem musiały przejść przez wymagającą drogę kwalifikacyjną.

Ich obecność pokazuje, jak wyrównany stał się współczesny tenis i jak trudno utrzymać się w światowej czołówce po kontuzjach.

 

Polskie akcenty i zawodniczki warte obserwacji

 

Polscy kibice szczególną uwagę zwracali na występy Mai Chwalińskiej.

 

Polka prezentowała solidny tenis przez cały tydzień i wywalczyła miejsce w głównej drabince. Teraz stanie przed znacznie trudniejszym wyzwaniem, jednak kwalifikacje pokazały, że jest w dobrej formie i może być niewygodną przeciwniczką dla wyżej notowanych rywalek.

 

Wśród zawodniczek, które warto obserwować w kolejnych dniach, eksperci wymieniają również Katie Volynets, Lulu Sun oraz Greet Minnen.

 

Kto może zostać czarnym koniem Roland Garros?

 

Historia Roland Garros wielokrotnie pokazywała, że zawodnicy przechodzący przez kwalifikacje potrafią później sprawiać ogromne niespodzianki. Mają za sobą już trzy wygrane mecze na paryskiej mączce, są oswojeni z warunkami i często znajdują się w rytmie meczowym lepszym niż zawodnicy rozpoczynający rywalizację dopiero od pierwszej rundy głównej drabinki.

 

W tym roku szczególnie interesująco prezentują się Federico Cina, Toby Samuel oraz kilka młodych zawodniczek, które w kwalifikacjach zaprezentowały tenis na poziomie znacznie wyższym niż sugeruje ich ranking.

 

Główna drabinka tuż przed startem

 

Po zakończeniu kwalifikacji poznaliśmy już pełny skład Roland Garros 2026.

 

Przed kibicami dwa tygodnie rywalizacji, podczas których największe gwiazdy światowego tenisa zmierzą się z zawodnikami marzącymi o największym sukcesie w karierze.

 

Jeżeli historia czegoś uczy, to właśnie tego, że niektóre z najciekawszych historii turnieju mogą rozpocząć się właśnie od nazwisk, które jeszcze kilka dni temu walczyły o awans na bocznych kortach Stade Roland-Garros.

 

 

 

 

Kwalifikacje do Roland Garros od lat stanowią jeden z najbardziej niedocenianych etapów całego turnieju. W cieniu największych gwiazd światowego tenisa rozgrywają się dramatyczne pojedynki, które dla wielu zawodników mają znaczenie większe niż niejedna finałowa batalia ATP czy WTA.

Fotograf - Kacper Wiśniewski